Producent opisuje Tsuki-Yo jako kolor nocnego nieba podczas pełni księżyca. Pewne podobieństwo jest, chociaż wydaje mi się, że większe jest, gdy tekst jest jeszcze choć trochę mokry. Nie oznacza to, że kolor mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie – jest bardzo przyjemny. Opakowanie: Do mniejszej buteleczki nie otrzymujemy […]
O atramentach z serii Iroshizku zawsze pisałem w samych superlatywach. Z uwagi na swoje bardzo dobre właściwości zdobyły sobie też uznanie na całym świecie. Jako osoba, która często pisze inkaustami w odcieniach brązów, to już od dłuższego czasu interesowałem się Ina-Ho. Kolor nie jest z pewnością typową barwą, […]
Yama-Budo to w tłumaczenia producenta „Crimson Glory Vine”. Ile ma on faktycznie wspólnego z kolorem karmazynowym oraz winoroślą? Generalnie czerpie z obu tych inspiracji, ale nie jest żadną z tych barw dosłownie. Jest zbyt fioletowy czy też fioletowo-różowy jak na typowy karmazyn, i jest też za jasny jak […]