Davosa

Davosa Ternos Vintage – recenzja

davosa_ternos_vintage_recsm-1Moda na tzw. „vintage” trwa w najlepsze, także w przypadku zegarków przeznaczonych dla nurków. Model Ternos firmy Davosa to propozycja o już i tak uznawanym za klasyczny w tego typu zegarkach designie. Projektanci postanowili pójść jeszcze krok dalej. Przygotowano model utrzymany w kolorze w kolorze brązowym, z Super LumiNovą w kolorze „Old Radium”, który wygląda trochę jak wyjęty z szuflady dziadka. Jednak nie jest to bynajmniej wada, gdyż zegarek prezentuje się świetnie.

Stalowa koperta łączy powierzchnie polerowane i szczotkowane, co wygląda w połączeniu z ciemną kolorystyką cyferblatu jak i bezela bardzo dobrze. Średnica koperty wynosi 40mm, natomiast wysokość to 12,5mm. Średnica oraz kształt uszu sprawiają, że zegarek świetnie układa się na nadgarstku. Jeżeli chodzi o wysokość czasomierza, to wbrew pozorom nie odczuwa się jej. Moim zdaniem wcale nie czuć tych 12,5mm. Z prawej strony umieszczono zakręcaną koronkę. Operowanie nią nie nastręcza żadnych trudności. Parametr wodoodporności został przez producenta określony na poziomie 20ATM.

davosa_ternos_vintage_recsm-8

davosa_ternos_vintage_recsm-4

davosa_ternos_vintage_recsm-10Wypełnienie obrotowego pierścienia lunety wykonano z ceramiki, w którym na godzinie 12 umocowano wykonaną z materiału luminescencyjnego „kropkę”. Brązowy kolor pierścienia koreluje z barwą cyferblatu, na której umieszczono indeksy godzinowe, które są połączeniem delikatnej, srebrnej ramki, oraz kremowego wypełnienia z Super LumiNovy w kolorze „Old Radium”. Tym, co często obserwujemy w tzw. „diver’ach” z tego typu cyferblatami, jest problem z siłą świecenia. W tym przypadku jest naprawdę bardzo dobrze. Intensywność z jaką świecą elementy wypełnione materiałem luminescencyjnym jest zaskakująco dobra. To zdecydowany plus w stosunku do licznych konkurentów.

Początkowo miałem jedno zastrzeżenie do cyferblatu. Chodzi mianowicie o proporcje okrągłych indeksów godzinowych. Przy pierwszym kontakcie wydają się one minimalnie zbyt małe. Częściowo wrażenie to potęguje obramowanie indeksu oraz jego kontrast z jasnym wypełnieniem. Jednak z perspektywy dłuższego przyglądania się czasomierzowi stwierdzam, że ostatecznie nie mam co do tego aspektu zastrzeżeń. Ogólnie rzecz biorąc, czytelność stoi na wysokim poziomie. Całkiem dobrze sprawuje się warstwa antyrefleksyjna, którą nałożono na szkło szafirowe chroniąc tarczę.

davosa_ternos_vintage_recsm-2

davosa_ternos_vintage_recsm-3

davosa_ternos_vintage_recsm-16Wewnątrz koperty pracuje mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny, do którego idealnie pasuje określenie „woła roboczego przemysłu zegarmistrzowskiego”. ETA 2824, bo to o nim mowa, oferuje 38 godzin rezerwy chodu. Werk ten pracuje z częstotliwością chodu wynoszącą 28800 VpH. Mechanizm ten został sprawdzony już przez niezliczoną liczbę użytkowników i jest on uznawany za solidny, i tani w serwisowaniu (mowa tutaj chociażby o przeglądach okresowych).

davosa_ternos_vintage_recsm-18

davosa_ternos_vintage_recsm-17

davosa_ternos_vintage_recsm-15

davosa_ternos_vintage_recsm-14Z tyłu zegarka znajdziemy pełny, stalowy, zakręcany dekiel, na którym producent umieścił swoje logo, oraz kilka podstawowych informacji o zegarku. Z jednej strony widziałbym ten dekiel, jako bardziej przestrzenny (być może zawierający jakiś element nawiązujący do morskich głębin), jednak prostota i techniczny charakter obecnej wersji również całkiem dobrze pasuje do pozostałych elementów. Czasomierz oferowany jest z postarzanym skórzanym paskiem, który również utrzymany jest w kolorze brązowym.

Podsumowanie:

Na rynku jest ogromna ilość zegarków prezentujących podobny design. Czy wobec tego warto zainteresować się modelem Ternos Vintage (bądź też po prostu modelem Ternos), zważywszy na fakt, że poziom jest wyrównany? Jak na model z ceramicznym bezelem, to trzeba przyznać, że nie ma on wygórowanej ceny (chociaż nie należy on równocześnie do najtańszych propozycji tego typu). W tym momencie wynosi ona około 2850zł. Jakości wykonania nie mogę nic zarzucić. Moim zdaniem warto, chociażby z uwagi na siłę świecenia elementów wypełnionych materiałem luminescencyjnym. Zresztą w tej kategorii zegarków należy zwracać uwagę głownie na detale. A te są moim zdaniem mocną stroną tego zegarka. Mnie z pewnością się spodobał i mogę go polecić. Oczywiście znajdą się osoby, które zarzucą mu wtórny design w stosunku do pierwowzoru produkowanego od lat przez firmę na literę „R”. Jednak jak być może niektórzy wiedzą, wzór ten nie jest już chroniony prawem, co sprawia, że producenci mogą bez przeszkód korzystać z popularności tego wzoru. Jeżeli tylko nam to nie przeszkadza (mnie np. nie przeszkadza) to jest moim zdaniem ciekawą propozycją. W stosunku do konkurencji, mocnym punktem w mojej ocenie jest także kształt i wykonanie koperty.

davosa_ternos_vintage_g

W tym miejscu chciałem podziękować firmie Chrono Online Sp.j – będącej dystrybutorem zegarków marki Davosa w Polsce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s