Kategoria: ATRAMENTY

Atramenty

KWZ Ink – Honey – test

Kolejna odsłona żółto-brązowych odcieni od KWZ Ink to Honey. I rzeczywiście patrząc na ten kolor to rzeczywiście troszkę odwzorowuje barwę pysznego ciemnego miodu. Test wykonano na Papierze Rhodia Dotpad, piórem Lamy Logo „M” Butelka: Atramenty KWZ Ink są oferowane w szklanych butelkach o pojemności 60ml. Być może nie […]

KWZ Ink – El Dorado – test

Wraz z KWZ Ink przeniesiemy się w krainę żółci, brązów i pomarańczy. Ostatnio udało mi się przetestować kilka bardzo ciekawych odcieni właśnie w tych kolorach. Na pierwszy „ogień” idzie El Dorado. Podczas pisania wydaje się być żółto-brązowy, jednak po wyschnięciu wpada bardziej w odcień pomarańczowy. Dla mnie to […]

KWZ Ink – Northern Twilight – test

Atrament, który chcę Wam tym razem opisać, nie jest dostępny w sprzedaży. To edycja limitowana wykonana na Toronto’s Pen and Writing Show Scriptus 2016. Tak…pewnie już wiecie o jaki atrament chodzi – Northern Twilight od KWZ Ink. Trochę co prawda już od tego PenShow minęło, a próbki wpadły […]

Rohrer & Klinger Verdigris – test

O atramentach firmy Rohrer & Klinger słyszałem już kilka lat temu, jednak nigdy nie poświęcałem im specjalnej uwagi. Owszem – zdarzało się zobaczyć je „tu cz tam”, ale z jakiegoś niewyjaśnionego powodu, nie interesowałem się nimi na tyle, by przeprowadzić jakikolwiek test. Podczas ostatniej wizyty w sklepie Twoje […]

Graf von Faber Castell – Moss Green – test

Atrament Moss Green należy do najlepiej znanych inkaustów produkowanych przez firmę Graf von Faber Castell. Uczciwie przyznam, że wcześniej nie miałem okazji zapoznać się z nim dokładniej.  Dopiero ostatnio nadarzyła się ku temu okazja dzięki firmie Amex, która jest dystrybutorem produktów GvFC w Polsce. Opakowanie: Atramenty firmy Graf […]

Montegrappa Violet – test

Fioletowy atrament firmy Montegrappa był dla mnie ciekawostką, którą postanowiłem dodać do swojego zbioru atramentów. Na pewno stało się tak dlatego, że ciekawił mnie realny odcień tego inkaustu. To do można było zobaczyć w internecie przedstawiało go czasem jako ciemny róż, a czasem jako ciemny fiolet. Postanowiłem więc […]