Maurice Lacroix

Maurice Lacroix Miros Chronograph – recenzja

Wszystkie osoby śledzące stronę Zegarki i Pióra wiedzą, że czasomierze z mechanizmami kwarcowymi nie pojawiają się na niej zbyt często. Jeżeli tylko nadarza się okazja do bliższego przyjrzenia się takim produktom, to z tej możliwości zdecydowanie nie rezygnujemy. Najlepszym tego przykładem jest właśnie tytułowy model firmy Maurice Lacroix. Jego koncepcja zakłada, że będzie to produkt uniwersalny. Stonowana kolorystyka i subtelne giloszowania tarczy, idą w parze z typowo sportowymi w swej genezie funkcjami.

Koperta została wykonana ze stali nierdzewnej. Jej średnica to 42mm, natomiast wysokość wynosi 10mm. Stosunkowo proste i klasyczne linie tego elementu mają sprawić, że zegarek ten bez zbędnych rozterek będziemy mogli założyć także do eleganckiego stroju. Powierzchnie koperty łączą fragmenty polerowane na wysoki połysk oraz szczotkowane. Trzeba przyznać, że szlify są położone równo, a ich płaszczyzny dobrze wyprowadzone. Pierścień lunety nie jest mocno wyniesiony. Jego górna powierzchnia opada łagodnie w kierunku zewnętrznym. Na wierzchu bezela umieszczono skalę tachymetru. Z prawej strony koperty umieszczono koronkę oraz przyciski służące do obsługi funkcji stopera. Wspomniana koronka nie jest szczególnie duża, ale jej obsługa nie sprawia problemów. Ogólnie cechą charakterystyczną dla większości zegarków z mechanizmem zasilanym energią elektryczną są koronki o niedużych rozmiarach. Wodoodporność została przez producenta określona na poziomie 100m.

Tarczę rozpoczyna wąska, ale czytelna podziałka minutowa. Sąsiaduje z nią giloszowany pierścień, na powierzchni którego umieszczono proste w formie indeksy godzinowe. W przeciwieństwie do wskazówek, nie są one wypełnione substancją luminescencyjną. Sub-tarcze zostały umieszczone w układzie poziomym. Ich powierzchnia jest delikatnie giloszowana. Na godzinie 12 umieszczono okno datownika, który z pewnością przyda się nie raz podczas codziennego użytkowania. Cyferblat pomimo ilości wskazań jest dosyć prosty w formie. Na pewno charakteryzuje się wysoką czytelnością wskazań.

Zegarek oferowany jest na stalowej bransolecie, której ogniwa posiadają wizualny podział na trzy segmenty. Bransoleta jest całkiem dobrej jakości – jej wykonaniu trudno cokolwiek zarzucić.

Podsumowanie:

Maurice Lacroix Miros nie jest zegarkiem tanim. Jego regularna cena to 4900zł. Da się jednak znaleźć ten model w znacznie bardziej atrakcyjnej cenie. Obecnie można stać się jego posiadaczem już za 2205zł. O ile w cenie regularnej bym go raczej nie kupił (niemniej tutaj głównym powodem byłoby moje upodobanie jednak do zegarków mechanicznych), to o tyle po obniżce warto się nad nim pochylić. Za trochę ponad 2000zł dostaniemy bardzo dobrze wykonany zegarek, całkiem niezłej firmy. Co więcej – jeżeli nie planujemy nosić tego czasomierza codziennie, to z uwagi na rodzaj zastosowanego mechanizmu odpadnie nam konieczność ciągłego dbania o jego napędzanie, czy też nie będziemy zmuszeni do częstych korekt wskazań przed jego założeniem. Może się więc okazać, że jest to całkiem atrakcyjna propozycja, nawet jeżeli na codzień prefeujamy czasomierze z klasycznymi mechanizmami.

W tym miejscu chciałem podziękować firmie Kraffkate za użyczenie zegarka do zdjęć.

1 odpowiedź »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s