Arnold&Son

Arnold & Son UTTE

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Ofensywa, jeżeli można tak ją nazwać, na zegarki których mechanizmy są wyposażane w komplikację tourbillonu trwa. Tym razem postanowiono pójść dalej i zaprojektować werk z komplikacją obiegowego wychwytu w konwencji „ultra-thin”. Trzeba przyznać, że czasomierz ten jest wyjątkowo udanym mariażem cech wynikających bezpośrednio z historycznego dziedzictwa manufaktury, wraz z innowacyjnymi rozwiązaniami.

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Prosta i niezwykle elegancka w kształcie koperta została wykonana z 18 karatowego różowego złota bądź palladu. Mierzy ona 42mm średnicy. Subtelne, zagięte do dołu uszy nie tylko doskonale pasują do całości, ale i będą sprawiały, że zegarek będzie dobrze układał się na nadgarstku. Z prawej strony umieszono koronkę, która została ozdobiona logiem producenta. Zegarek jest wodoodporny do 30 metrów. Do wypełnienia pierścienia lunety użyto szkła szafirowego pokrytego dodatkowo obustronnie warstwą antyrefleksyjną. Tego samego rodzaju szkła użyto do wypełnienia dekla, dzięki czemu nabywcy będą mogli obserwować pracę atrakcyjnie zdobionego mechanizmu.

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Srebrzystobiała bądź srebrzystoszara tarcza otrzymała szeroki zewnętrzny pierścień, który tworzy pewnego rodzaju ramę. O cyferblacie można powiedzieć, że podobnie jak w przypadku innych zegarków tego producenta charakteryzuje się on doskonałym wyważeniem elementów, które się na nim znalazły. Na godzinie 12 zlokalizowana jest sub-tarcza realizująca podstawowe wskazanie godzin i minut. Jej tło niezależnie od wariantu zegarka, jest białe. Otacza ją subtelna podziałka minutowa. Dla równowagi, na godzinie 6 umieszczono klatkę tourbillonu. Wycięcie mieszczące ten element otrzymało podobną podziałkę, z tym, że jej zadaniem jest realizacja funkcji sekundnika. Jedynymi elementami uzupełniającym są napisy takie jak nazwa producenta, data założenia manufaktury, oraz jakże charakterystyczny napis „swiss made” informujący o kraju pochodzenia.

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Kaliber A&S8200 został zaprojektowany i wykonany w warsztatach manufaktury zlokalizowanych w La Chaux-de-Fonds. Werk ten wyposażony jest w manualny naciąg sprężyny, a rezerwa chodu wynosi 90 godzin. Mechanizm pracuje z częstotliwością 21600 VpH. Interesujące są także jego gabaryty, takie jak wynosząca 32mm średnica czy też wysokość odpowiadająca 2,97mm. Zwłaszcza ten drugi parametr budzi podziw, gdyż przy całej swojej złożoności jest on znacznie cieńszy aniżeli ogromna ilość werków standardowo montowanych w zegarkach, a które często posiadają jedynie podstawowe funkcje oraz znacznie mniejszą rezerwę chodu. W zależności od wersji mechanizm jest zdobiony pasami genewskimi, które ułożone są równolegle lub radialnie. Oczywiście jak na manufakturę Arnold & Son przystało, werk jest także doskonale wykończony. Ręcznie fazowane i polerowane krawędzie mostków, czy też polerowane główki śrub są tutaj standardem. Mierząca 14mm średnicy klatka tourbillonu jest satynowana.

Zegarek będzie oferowany na brązowym bądź czarnym, ręcznie szytym pasku ze skóry aligatora.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s