Epos

Epos for Poland Limited Edition – recenzja

epos_poland_2015sm-16Nieczęsto się zdarza, aby jakikolwiek producent robił wersję limitowaną, która przeznaczona jest wyłącznie na rynek konkretnego kraju. Na pewno sytuacja ta jest jeszcze mniej powszechna wśród produktów ze zbliżonej półki cenowej co tytułowy czasomierz. W dodatku firma Epos nie wykonuje zbyt wielu serii nazwijmy to „tematycznych” i w przeciwieństwie do producentów z niższych „półek”, jak się to kolokwialnie mówi „nie szasta limitacjami”. Model poświęcony Polsce zdobył jednak na naszym rodzimym rynku na tyle duże uznanie, że postanowiono przygotować jego kolejną wersję. Pierwsze plotki o nim pojawiły się już po tegorocznych targach w Bazylei.

epos_poland_2015sm-1

epos_poland_2015sm-3

epos_poland_2015sm-4

epos_poland_2015sm-2

epos_poland_2015sm-5Już w marcu było wiadomo, że zegarek ten będzie wykonany na bazie modelu 34xx z kolekcji Passion. Ta wstępna informacja sama w sobie już powodowała, że napięcie rosło, bowiem w moim odczuciu, kolekcja ta jest jedną z najciekawszych (o ile nie najciekawszą (zwłaszcza po lekkim odstawieniu na boczny tor kolekcji Sophistiquée)) w portfolio firmy Epos. Wiele czasomierzy z tej kolekcji przejawia doskonałe walory użytkowe idące w parze z niewygórowaną ceną. Zresztą niedawno chwaliłem na łamach Zegarki i Pióra model 3401 (jego recenzję możecie przeczytaj TUTAJ).

Z uwagi na oparcie się na wspomnianym wcześniej modelu, wiadomym było, że zegarek będzie miał kopertę o średnicy 43mm, oraz wodoszczelność wynoszącą 10atm. I tak jest w istocie. Wykonana ze stali nierdzewnej koperta łączy w udany sposób zarówno powierzchnia polerowane jak i szczotkowane (chociaż w tym przypadku jest to coś pomiędzy szczotkowaniem a satynowaniem). Wszystkie szlify są położone równo i ich wykonaniu nie można nic zarzucić. Z prawej strony umieszczono dużą i wygodną w użyciu koronkę, którą ozdobiono logiem producenta. Ciekawy akcent stanowi również polerowany pierścień lunety, który tworzy ramę dla ciemniejszej kolorystycznie tarczy.

epos_poland_2015sm-8

epos_poland_2015sm-9

epos_poland_2015sm-10

epos_poland_2015sm-6

epos_poland_2015sm-7

epos_poland_2015sm-11

epos_poland_2015sm-12To właśnie cyferblat jest jednym z elementów, który jest w tym zegarku wyjątkowy. Zewnętrzny pierścień ma kolor będący na pograniczu szarości i brązu. Co więcej – jego powierzchnia została ozdobiona szlifem słonecznym, co dodaje mu dodatkowego uroku. Umieszczono na nim proste, prostokątne indeksy godzinowe, wraz ze zdublowanym indeksem na godzinie 12. W centrum znajdziemy czarny (choć kolor ten nie jest zbyt ciemny – raczej stara się nawiązać do zewnętrznego okręgu) dysk, którego powierzchnię pokrywają drobne okręgi. Na tym tle odnajdziemy nakładane logo producenta, informacje o tym, że jest to edycja limitowana, wzmiankę o wodoodporności czy też rodzaju zastosowanego naciągu. W tym miejscu znalazła się także podziałka centralnego sekundnika, którego ramię skrócono właśnie do promienia wewnętrznego dysku. Jest to bardzo ciekawy zabieg, przywołujący u mnie skojarzenia z modelem 3386 z kolekcji Sophistiquée, a który swego czasu był jednym z najchętniej wybieranych czasomierzy firmy Epos. Moim zdaniem to bardzo ciekawe odwołanie, które w dodatku w tym przypadku wygląda naprawdę dobrze. Krótka wskazówka sekundnika nie zaburza niepotrzebnie przestrzeni zewnętrznego pierścienia, a w dodatku podziałka jak i wskazówka, ciekawie ożywiają wewnętrzną część tarczy.

Na godzinie 3 znajdziemy jedno z dwóch okienek datownika – pokazuje ono aktualny dzień miesiąca. Na godzinie 6 umieszczono najbardziej charakterystyczny element tego modelu. Mowa o okienku wskazującym dzień tygodnia – co więcej… w języku polskim. Napisy ładnie wypełniają wycięcie w tarczy. Całość chroni szkło szafirowe.

epos_poland_2015sm-14

epos_poland_2015sm-15

epos_poland_2015sm-17

epos_poland_2015sm-13

epos_poland_2015sm-18

epos_poland_2015sm-19

epos_poland_2015sm-20

epos_poland_2015sm-21Za serce zegarka służy ETA 2834 z automatycznym naciągiem sprężyny. Werk ten oferuje rezerwę chodu wynoszącą 38 godzin, oraz pracuje z dokładnością z częstotliwością 28800VpH. Do łożyskowania ruchomych elementów użyto 25 kamieni. Z uwagi na fakt, że jest to recenzja, a nie pełny test, to nie testowałem dokładności chodu.

Z tyłu zegarka odnajdziemy przeszklony dekiel, który zamocowano za pomocą czterech śrub. Wokół transparentnego wypełnienia naniesiono podstawowe informacje o zegarku. Na wahniku umieszczono czerwone napisy „EPOS” oraz „LIMITED EDITION FOR POLAND-200PCS.”, jak również indywidualny numer czasomierza.

epos_poland_2015sm-22

epos_poland_2015sm-23

epos_poland_2015sm-24

epos_poland_2015sm-28

epos_poland_2015sm-27Podsumowanie:

Czy model ten uważam za udany? Zdecydowanie tak. Zarówno od strony tarczy, jak i dekla zegarek prezentuje się atrakcyjnie. Zwłaszcza cyferblat jest mocną stroną tego czasomierza. Nie jest on z pewnością nudny i trochę „się na nim dzieje”, jednak z drugiej strony nie ma najmniejszych przeciwwskazań aby założyć go (moim zdaniem) do garnituru. Zresztą do jeansów będzie równie dobry. Udało się zachować ogromną uniwersalność linii Passion, a przy tym wykreować coś ciekawego wizualnie, co w dodatku nie zdezaktualizuje się z biegiem lat. W dodatku proporcje są tak dobrane, że musiałem samemu zmierzyć średnicę zegarka. Wiedziałem, że 43mm tej koperty świetnie układa się na nadgarstku, ale podział tarczy sprawia, że wydaje się on minimalnie mniejszy niż mogło by się wydawać. Moim zdaniem bardzo udany zegarek, który podejrzewam, że szybko znajdzie swoich nabywców.

Zegarek do recenzji dostarczyła firma Chrono Online Sp.j – będącej dystrybutorem zegarków marki Epos w Polsce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s