ATRAMENTY

KWZ Ink – Brown-Pink – test

Brązowo-różowy to kolejna ciekawa propozycja od KWZ Ink. Nie ukrywam, że bardzo lubię atramenty tej firmy, więc i tym razem chętnie przyjrzę się produktowi tej firmy.  

Test wykonano na Papierze Rhodia Dotpad, piórem Lamy Logo „M”

Butelka:

Atramenty KWZ Ink są oferowane w szklanych butelkach o pojemności 60ml. Być może nie są to najbardziej urodziwe kałamarze na rynku, ale mają swój ciekawy i indywidualny, lekko „apteczny” klimat. Zresztą firma sama podkreśla, że wybór butelek był podyktowany przede wszystkim zapewnieniem maksymalnie dużej szczelności, z uwagi na fakt, że firma oferuje także atramenty żelazowo-galusowe, w przypadku których szczelność kałamarza jest jedną z ważniejszych kwestii.

Prosta i czytelna etykieta, zawiera dodatkowo próbkę koloru zawartego w butelce. Całość faktycznie kojarzy się z lekarstwem robionym na zamówienie przez aptekarza, ale dzięki temu zachowany jest klimat hasła zawartego na etykiecie, a które brzmi „handmade fountain pen ink”.

Cena to ok. 39 zł. za butelkę. 

Atrament:

Brown-pink to mieszanka brązu i różu – dla mnie trochę przypomina oberżynę. Kolor według mnie jest bardzo udany. Jest wyraźny i można go spokojnie używać do codziennego pisania.

Parametry:

Nasycenie – bardzo dobre

Cieniowanie – dobre

Przepływ – bardzo dobry

Przebijanie – brak

Strzępienia – brak

Wysychanie – szybkie (ok. 5 s)

Wodoodporność – słaba

Jeśli chodzi o przepływ, to przynajmniej w Lamy Logo i Watermanie Hemisphere jest bardzo dobry. Pióro sunie gładko po papierze, nie zauważyłam strzępienia. Na Rhodi w ogóle nie widać przebijania; na Crossie Journals i na notesie Herlitza jest niewielkie w miejscu kleksa.

Szybko wysycha, dobrze cieniuje, a nasycenie, jak widzicie na zdjęciach, jest również świetne. Nie jest to atrament wodoodporny. Woda nie jest dla niego zbyt łaskawa – pozostają jedynie zarysy linii na papierze.

Podsumowanie:

Bardzo ciekawy atrament o bardzo dobrych parametrach. Jedyny mankament to wodoodporność, ale ta nie zawsze jest nam niezbędna, po to przecież wymyślono atramenty permanentne. Używam go do codziennego pisania, sprawdza się naprawdę dobrze. Kolor jest mocno nasycony, prezentuje się bardzo elegancko.

Na zakończenie chciałam podziękować firmie KWZ Ink za dostarczenie próbki atramentu do testu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s