Faber-Castell

Faber-Castell LOOM Metallic Light Blue – test

Seria LOOM to jedna z tańszych propozycji firmy Faber Castell. W ofercie dostępna jest wersja Piano w kolorze czarnym i białym, wersja Metallic w kolorach jasnoniebieskim (LightBlue), oliwkowym (Olive) i szarym (Grey) oraz wersja Gunmetal z wykończeniem matowym lub polerowanym. Poszczególne wersje różnią się oczywiście cenowo: Piano to w Polsce około 130 zł, Metallic 150 zł, Gunmetal około 220 zł.

Do testu otrzymaliśmy egzemplarz z LOOM Metallic Light Blue, ze stalówką w rozmiarze „M”.

Pióro zapakowane jest, jak większość Faberów w tym przedziale cenowym, w eleganckie tekturowe pudełeczko w kolorze jasnoszarym, wyściełane wewnątrz białym materiałem. 

Stalówki, wykonane ze stali, dostępne są w standardowych rozmiarach EF, F, M, B. Przy stalówce się zatrzymam, bo zasługuje na kilka słów więcej. Dawno nie pisałam tak gładko sunącą po papierze stalówką. I nie skłamię, jeśli powiem, że jest to jedna z najlepszych stalówek w piórach w tym przedziale cenowym, jaką dotychczas pisałam. Stalówka jest dość mokra, nie zauważyłam absolutnie żadnego przerywania, czy strzępienia papieru. Linia przy większym nacisku śladowo zwiększa swoją grubość. 

Waga pióra nie jest zbyt duża, choć korpus wydaje się być dość masywny. Podczas pisania nie męczy jednak dłoni i nawet z nałożoną skuwką jest w użytkowaniu bardzo wygodne. 

Pióro może być zasilane za pomocą naboi (pasują uniwersalne) lub konwertera (ten trzeba dokupić osobno).

Pióro utrzymano w bardzo minimalistycznej i nowoczesnej stylistyce. Korpus i sekcję wykonano z metalu – chromowanego, z połyskiem, co ciekawie kontrastuje z matową powierzchnią skuwki. Sekcję zdobią cieniutkie pierścienie, co podkreśla idealne spasowanie z korpusem – połączenie wygląda jak kolejny pierścień. 

Skuwka w opisywanym egzemplarzu jest w kolorze jasnoniebieskim, uzupełniona chromowanymi elementami. Klips jest dość elastyczny.

Pióro w liczbach:

  • długość pióra zamkniętego:  127 mm
  • długość pióra otwartego: 117 mm
  • długość skuwki:  58 mm
  • średnica skuwki: 13 mm
  • średnica korpusu: 9 mm
  • waga:  31g, bez skuwki 25g

Test wykonałam na papierze Rhodia DotPad, atramentem L’Artisan Pastellier Oconto . 

Podsumowanie:

To co zwraca uwagę w tym piórze, to bardzo dobra jakość wykonania i dbałość o szczegóły, co z pewnością w piórze za ok. 150 zł jest dużym atutem. Pisze się nim genialnie, stalówka naprawdę zrobiła na mnie świetne wrażenie. Jedynym minusem dla mnie jest konieczność częstego przecierania korpusu, bo drażnią mnie odciski palców na błyszczącej, metalowej powierzchni. Pióro polecam Wam zdecydowanie!

appelboom_logoNa zakończenie chciałam podziękować sklepowi Appelboom za dostarczenie pióra do testu.

2 odpowiedzi »

  1. Recenzja jak zwykle ciekawa i piękne zdjęcia. Dodam tylko, że klips to niestety tandetny plastik udający stal. Po pewnym czasie potrafi pękać (przerabiałem to i kilka osób z forum też) tuż przy szczycie skuwki. Wtedy w całej krasie ukazuje się kto zrobił tę tandetę. Pod klipsem jest „piękny napis”: „Made in China”. I tu jest „pies pogrzebany”. Nie może być za pięknie. Jak chcesz pieknie to kup von Faber… Chociaż bardzo wątpię, czy przypadkiem małe chińskie rączki też nie robią piór von Faber…

  2. Faktycznie, klips to tworzywo sztuczne. Pod spodem „Made in China”. Pióro byłoby fantastyczne, gdyby nie ten klipsior. Też czytałam, że się potrafi ułamać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s