ATRAMENTY

Rohrer & Klinger Sketch Ink – Emma – test

Emma to trzeci atrament z serii Sketch Ink, który dotarł do nas do testów. Jest to dosyć ciekawy, bo lekko groszkowy odcień zieleni. Trzeba przyznać, że takich barw na rynku nie ma zbyt wiele – tym bardziej wśród propozycji, które oferują dużą wodoodporność.

Butelka:

Atrament oferowany jest w szklanych butelkach, które kształtem przypominają standardowe kałamarze firmy Rohrer & Klinger. Ich nieco „apteczny” klimat ma swój urok oraz niezaprzeczalną funkcjonalność. Przez szeroki otwór przejdzie każde, nawet najszersze pióro. Butelka posiada białą etykietę, która zawiera podstawowe informacje, logo serii Sketch Ink, oraz grafikę przedstawiającą jedną z postaci tej serii – kolory mają przypisane poszczególne imiona. Całość wieńczy prosta, czarna, wykonana z tworzywa zakrętka, która dobrze spełnia swoją rolę. Buteleczka mieści 50ml cieczy.

Atrament:

Bez wątpienia jest to kolor zielony, chociaż odcień przypomina mi kolor groszku. Nasycenie jest bardzo dobre, gdyż czytelność pisanego tym inkaustem tekstu nie można nic zarzucić, jednak jest to raczej stonowany i lekko zszarzały odcień.

Strzępienia nie zauważyłem ani na dobrych, ani na słabych podłożach. Jeżeli chodzi o przebijanie, to na Rhodii DotPad widać lekkie prześwitywanie z jednoczesnym lekkim przebijaniem. Identyczny wynik otrzymamy na podłożu niskiej jakości jak na przykład papier ksero. Kleks przebija bardzo mocno niezależnie od jakości podłoża. Zarówno strzępienie jak i przebijanie wydaje się być identyczne dla wszystkich kolorów z całej serii.

Przepływ podobnie jak we wcześniej testowanych produktach z serii Sketch Ink jest bardzo dobry lub wręcz doskonały. Stalówka jest doskonale nawilżana, a pióro napełnione tym atramentem aksamitnie sunie po papierze.

Właściwie identyczny werdykt dotyczy cieniowania, tj. jest ono umiarkowanie dobre, tak jak w obu wcześniejszych atramentach.

Wysychanie jest błyskawiczne, a wodoodporność perfekcyjna, dlatego można go bez wątpienia polecić każdemu kto szuka szybko schnącego i zarazem odpornego atramentu. Nawet po użyciu podającej sporo atramentu stalówki B, suchy tekst otrzymujemy po nieco ponad 3 sekundach.

Podsumowanie:

Sketch Ink Emma to ciekawy atrament o dobrych właściwościach, które sprawiają, że można spokojnie go polecić. Producent informuje jedynie by nie dopuścić do zaschnięcia atramentu w piórze, gdyż udrożnienie przepływu będzie utrudnione ze względu na wysoką wodoodporność.

casadellastilografica_logoChciałbym podziękować sklepowi Casa della Stilografica za dostarczenie atramentu do testu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s