PIÓRA WIECZNE

Visconti Watermark Blue Moon Limited Edition – recenzja

Model Watermark od czasu swojej premiery stał się w mojej ocenie jednym z najciekawszych projektów tego włoskiego producenta. Wydawał się nie tylko atrakcyjny wizualnie – jednym z jego atutów była ciekawa kontynuacja motywu podjętego przez firmę w znacznie starszym modelu Ripple. Powielający się dwukierunkowo motyw, którego centralnym punktem jest miejsce połączenia korpusu i skuwki jest czymś rzadko spotykanym w świecie piór wiecznych – szczególnie gdy elementy te są częściowo transparentne. Po „normalnym” wariancie modelu Watermark, firma Visconti zaprezentowała dwa dodatkowe tj. Rainbow oraz właśnie Blue Moon. Wszystkie wyglądają interesującą, jednak ten ostatni wariant wydał mi się szczególnie interesujący.

Ciemnoniebieska „wkładka” stanowiąca wewnętrzny tubus wykonana z żywicy nie jest tak jednoznaczna, jak zupełnie transparentny materiał pierwowzoru. Została ona dodatkowo połączona z zewnętrzną „koszulką”, która podobnie jak pozostałe elementy metalowe (w dużej mierze wykonane ze srebra próby 925) została pokryta warstwą rutenu. Wygląda to nie tylko oryginalne, ale i bardzo elegancko i nowocześnie zarazem. Projekt modelu Watermark zdobył zresztą nagrodę Best Pen Design 2017.

Wykonana z metalu sekcja jest wygodna w trzymaniu. Przechodzi ona płynne w szeroki gwint, a następnie w główną część korpusu. Całość jest tak ukształtowana, że nie powoduje absolutnie żadnego dyskomfortu nawet przy długim pisaniu. Co ciekawe, gwitnt służący do montowania skuwki jest tzw. „gwintem Piltz’a”, które stosowane są często w aparaturze fotograficznej – dzięki takiemu rozwiązaniu zamykanie i otwieranie pióra wymaga jedynie półtora obrotu skuwki. Rozwiązanie to sprawdza się bardzo dobrze w codziennym użytkowaniu. Klips sprężynuje w charakterystyczny dla Visconti sposób – dzięki temu zamocowanie pióra na okładce notesu jest łatwe, chociaż przy grubszych okładkach zdarza się, że trzeba lekko klips odciągnąć. Pięknie prezentuje się emaliowane wypełnienie bocznych płaszczyzn klipsa.

Stalówka wykonana została ze złota próby 18 karatów. W opisywanym egzemplarzu ma ona szerokość F, jednak nabywcy mogą wybierać jeszcze spośród gradacji EF, M, B i Stub. Stalówka jest sztywniejsza niż wykonane z palladu stalówki Dreamtouch, jednak pisze bardzo dobrze. Nieco bardziej szeleści sunąc po powierzchni papieru, lecz wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Linia stalówki F jest wąska i precyzyjna – z pewnością będzie to stalówka odpowiednia dla wszystkich osób, które szukają faktycznie cienkiej „F” bez zbędnego zawyżania rozmiaru.

Pióro jest zasilane charakterystycznym dla większości piór Visconti systemem o nazwie „Power Filler Double Reservoir”. Ten podciśnieniowy system napełniania jest zresztą bardzo szybki i wydajny, dodatkowo zapewniając dużą ilość atramentu wewnątrz pióra. Napełnianie pióra polega na odkręceniu pokrętła na końcu korpusu oraz odciągnięciu do końca tłoka. Po tych czynnościach zanurzamy stalówkę w atramencie i dociskamy do końca tłok. Po kilku sekundach pióro jest zatankowane, a tylne pokrętło możemy przekręcić do pozycji pierwotnej.

Model ten jest edycją limitowaną, której producent przygotował 888 egzemplarzy. Pióro oferowane jest w eleganckiej kasecie. Przez ażurowane wieko widoczne jest umieszczone wewnątrz pióro. Całość została wykonana solidnie i z dużą dbałością o szczegóły.

Podsumowanie:

Visconti Watermark Blue Moon to piękne i ciekawie zaprojektowane pióro wieczne. Udowadnia ono, że pozornie prosty pomysł na zastosowanie rytmu elementów może zaowocować niesztampowym projektem. Ja mogę je zdecydowanie polecić. Moim zdaniem to prawdopodobnie najciekawsze pióro typu „demonstrator” (bo za takie możemy je zdecydowanie uznać) na rynku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s