Arnold&Son

Arnold & Son DSTB (ST) [Pre-BASELWORLD 2015]

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Trzecim czasomierzem przygotowanym przez manufakturę Arnold & Son, który ujawniono jeszcze przed rozpoczęciem targów w Bazylei jest model DSTB (Dial Side True Beat). Co to oznacza? W dużym skrócie chodzi o decentralizację sekundnika, a także połączenie jego pracy z komplikacją tzw. „prawdziwej sekundy” (z ang. true beat seconds). Jest to komplikacja, której użycie stało się w pewnym sensie znakiem rozpoznawczym tej manufaktury, gdyż komplikacja ta jest naprawdę rzadko stosowana przez innych producentów.

Właściwie trudno o nim mówić w kategorii nowości, gdyż tak naprawdę nowością nie jest. Model ten bowiem zaprezentowano już w zeszłym roku z okazji okrągłej rocznicy założenia manufaktury A&S. Model DSTB został zaprezentowany w marcu 2014 roku. Można powiedzieć, że celem manufaktury jest udostępnienie zegarka, który zdobył spore uznanie otrzymując tytuł ” Mechanical Watch of the Year 2014″ tym razem w bardziej budżetowej wersji, której koperta została wykonana ze stali nierdzewnej” – stąd ST w nazwie nowego czasomierza. Co prawda będzie on również edycją limitowaną, jednak tym razem zostanie wykonanych więcej sztuk tj. 250 zamiast 50, które przygotowano z okazji 250 rocznicy manufaktury.

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Jej średnica wynosi 43,5mm, a jej kształt jest dokładnie taki sam jak w modelu rocznicowym. Do wypełnienia pierścienia lunety użyto szkła szafirowego pokrytego obustronnie powłoką antyrefleksyjną. Tego samego rodzaju szkła użyto do wypełniania dekla, przez który możemy obserwować pracę mechanizmu. Wodoodporność na poziomie 30 metrów jest charakterystyczna dla produktów A&S, i pomimo, że nie jest to parametr wygórowany, to w tej klasie wydaje się wystarczający. Polerowana powierzchnia koperty doskonale współgra z satynowanymi elementami.

Wśród takich elementów z pewnością można wyróżnić czarną powierzchnię cyferblatu. Nie tylko jest ona satynowana, ale nadano jej również kolisty szlif, który rozchodzi się od miejsca w którym umiejscowione są osie głównego wskazania czasu. W tym oto miejscu zlokalizowano niewielką srebrzystobiałą subtarczę, na której możemy odczytać aktualną godzinę i minutę. Znajduje się ona na godzinie 4. Po przeciwnej stronie tarczy odnajdziemy wspomniany wcześniej sekundnik. Jego podziałka została naniesiona na okrąg wykonany ze szkła szafirowego. Jest on montowany trzypunktowo, a dzięki wyniesieniu ponad powierzchnię cyferblatu, uzyskano wrażenie wielowymiarowości tego elementu.

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Foto: Materiały prasowe Arnold & Son

Manufakturowy mechanizm A&S6003 z automatycznym naciągiem sprężyny nie jest nowością w portfolio producenta. Jak już wcześniej wspomniano, jest to ten sam kaliber, który zamontowano w pierwsze wersji modelu DSTB w ubiegłym roku. Pracując z częstotliwością 28800 VpH oferuje on jednocześnie 50 godzin rezerwy chodu. Na budowę mechanizmu składa się 229 komponentów, z których ogromna część jest ozdabiana i wykańczana ręcznie. Efektownym rozwiązaniem jest zabarwienie wielu elementów werku na kolor ciemnoszary. W połączeniu z licznymi szczotkowanymi elementami, tworzy to wrażenie spójności pomiędzy awersem i rewersem zegarka.

Podobnie jak w przypadku wszystkich nowo zaprezentowanych czasomierzy A&S, tak i w tym przypadku nabywca może wybierać pomiędzy ręcznie szytym czarnym, bądź brązowym paskiem wykonanym ze skóry aligatora.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s