BALL

Ball Engineer II Marvelight – recenzja

Drugim zegarkiem wybranym celem wykonania zdjęć jak i opisania wrażeń z krótkiego zapoznawania się z produktami firmy Ball, był Marvelight. Jego stylistyka przywodzi na myśl pewien czasomierz, który zdecydowanie już oparł się próbie czasu. Mowa oczywiście o modelu Datejust, do którego pewne podobieństwo z pewnością wytkną złośliwi. Jest ono zauważalne, ale, różnic jest jednak tak wiele, że koniecznie trzeba oddzielić te dwa projekty.

Kopera wykonana została ze stali nierdzewnej i ma 40mm średnicy oraz 13,5mm wysokości. Gabaryty zostały moim zdaniem bardzo rozsądnie. Przez lata rozwijania hobby związanego z zegarkami wiem, że 40mm średnicy doskonale sprawdza się w codziennym użytkowaniu, a zegarek nie wydaje się ani zbyt duży, ani za mały i to w przypadku zdecydowanej większości nadgarstków, na których potencjalnie może być noszony. Wysokość 13,5mm nie jest mała, ale profil koperty oraz pierścień lunety mocno opadający ku zewnętrznej krawędzi sprawiają, że zegarek sprawnie wsuwa się pod mankiety koszul. Z prawej strony umieszczono zakręcaną koronkę (ozdobioną logo producenta), co jest jedną z cech charakterystycznych dla czasomierzy firmy Ball – nawet zegarki o eleganckiej stylistyce są wyposażane w zakręcaną koronkę. Praca tego elementu jest wzorowa – zakręcenie jak i odkręcenie zabezpieczenia jest bezproblemowe. Producent oszacował wodoodporność na poziomie 100m.

Cyferblat charakteryzuje się wzorową czytelnością wskazań. To jest jeden z powodów, dla których taka stylistyka zdobyła sobie grono zwolenników. Najmocniej wybijają się duże, prostokątne indeksy godzinowe. Łącznie w zegarku znalazło się 14 rureczek z gazem. 11 z nich to indeksy godzinowe. 10 indeksów w ciemności emituje światło niebieskie, natomiast godzina 12 jest wyróżniona kolorem zielonym. Na zielono podświetlane są także wskazówki. Na godzinie 3 zamiast indeksu godzinowego znajdziemy datownik, który dodatkowo obserwujemy przez lupkę. Przeciwników tego rozwiązania jest pewnie tyle samo co zwolenników – ja należę do osób, które bardzo cenią sobie w codziennym użytkowaniu możliwość łatwego odczytania daty przy pomocy lupy. Klient może wybrać tarczę w kolorze białym, srebrnym, szarym, czarnym i niebieskim. Do sesji dotarł wariant szary oraz czarny, jednak z tych dwóch wariantów postawiłem na szarość. Powierzchnię cyferblatu ozdobiono szlifem słonecznym, co w interesujący sposób ozdabia całość. Całość chroni szkło szafirowe pokryte dodatkowo warstwą antyrefleksyjną.

W zegarku zamontowano mechanizm RR1103 z automatycznym naciągiem sprężyny. Jest on odporny na wstrząsy o wartości mniejszej niż 5000Gs oraz pole magnetyczne słabsze niż 4800A/m (dla modelu S6) oraz 80000A/m (dla modelu S16).

Zegarek jest oferowany na bransolecie wykonanej ze stali nierdzewnej, której powierzchnia łączy fragmenty szczotkowane oraz polerowane na wysoki połysk. Dosyć ryzykownym posunięciem może być umieszczenie sporych polerowanych płaszczyzn na elementach łączących ogniwa (dodatkowo są one nieco bardziej wypukłe) – wypolerowane powierzchnie zawsze mocniej eksponują ewentualne rysy powstające podczas okresu użytkowania. Z drugiej strony jest cała paleta zegarków, których zarówno koperty jak i bransolety są polerowane. Bransoleta jest ciasno spasowana i jest wykonana naprawdę solidnie.

Podsumowanie:

Za model Marvelight trzeba w sklepie zapłacić 6800 zł. Moim zdaniem to bardzo korzystna cena, biorąc pod uwagę wysoką jakość wykonania, atrakcyjną stylistykę oraz cechy takie jak trytowe podświetlenie. Czasomierz ten idealnie nadaje się moim zdaniem zarówno do stroju casual, jak i do np. garnituru. Sprawdzi się bardzo dobrze także jako uzupełnienie luźnego, nieformalnego stroju. Piękny czasomierz, który w dodatku ma doskonały stosunek jakości do ceny. To taki typ czasomierza, który idealnie wygląda zarówno na bransolecie. Moim zdaniem to jedna z najciekawszych propozycji na rynku w tym przedziale cenowym.

Zegarek do recenzji dostarczyła firma Morwa – będąca dystrybutorem zegarków marki Ball w Polsce.

1 odpowiedź »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s