ATRAMENTY

Robert Oster SigNature Ink – Midnight Sapphire – test

Midnight Sapphire sugeruje, że mamy do czynienia z ciemnym odcieniem koloru niebieskiego. Jest to skojarzenie jak najbardziej trafne, chociaż nie jest to także typowy blue-black.

Butelka:

Atrament oferowany jest w wykonanej z tworzywa buteleczki o mocno podłużnym kształcie. Tworzywo jest niezłej jakości. Z podobnego materiału wykonano zakrętkę. Całość jest dosyć funkcjonalna, jednak trudno opisać opakowanie jako mające być ekskluzywnym – w tym wypadku postawiono raczej na ekonomię i praktyczność. Tę ostatnią cechę nieco ogranicza dosyć wąska podstawa, przez którą trzeba uważać by nie wywrócić butelki. Kałamarz mieści 50ml cieczy.

Atrament:

Nasycenie jest bardzo dobre. Kolor jest czymś na granicy blue-black a ciemniejszego odcienia koloru niebieskiego.

Strzępienia i przebijania nie zauważyłem na lepszych jakościowo papierach, jednak na gorszej jakości podłożach widać minimalne przebijanie i lekkie strzępienie.

Przepływ jest dobry. Atrament jest podawany bezproblemowo, jednak czuć, że pióro wydaje się nieco hmmm „suchsze” jeżeli tak to można ująć. Kreska stalówki „B” również wydaje się nieco węższa niż w bardziej wodnistych atramentach.

Cieniowanie określiłbym jako dobre bądź nawet bardzo dobre biorąc pod uwagę ciemny kolor atramentu. Paletę możliwości obrazuje przede wszystkim kleks.

Pozytywnie zaskakuje czas wysychania. Wystarcza nieco ponad 5 sekund by tekst był praktycznie suchy – rozmazać można wtedy jedynie najmocniej nasączone cieczą fragmenty. Po ponad 10 sekundach wszystkie partie pisanego przez nas tekstu są już suche.

Wodoodporność wypada słabo. Zalane wodą notatki pewnie uda się odczytać, dzięki śladowi bazy na podłożu, jednak z pewnością nie będzie to już zadanie proste, gdyż woda wypłukuje całkiem dobrze ten atrament.

Podsumowanie:

Robert Oster Midnight Sapphire to ciekawy i dobry atrament. Myślę, że można go polecić, chociaż osobiście wolałbym nieco lepsze nawilżanie stalówki oraz większą wodoodporność. Za 50ml cieczy trzeba obecnie zapłacić około 13,5Euro natomiast w naszym kraju cena kształtuje się na poziomie 65zł.

appelboom_logoNa zakończenie chciałam podziękować sklepowi Appelboom za dostarczenie atramentu do testu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s