PIÓRA WIECZNE

Pen Show Poland 2019 – relacja

W ubiegły weekend tj. 13-14 kwietnia odbyło się największe wydarzenie w Polsce, które skupia miłośników przyborów piśmienniczych, materiałów papierniczych oraz adeptów sztuki pięknego pisania. Nas oczywiście nie mogło tam zabraknąć. Pomimo nieco zimowej aury dotarliśmy na miejsce zaraz po rozpoczęciu się pierwszego dnia. W tym roku PSP zorganizowany został w zupełnie nowym miejscu. Kino Kosmos ustąpiło Wydziałowi Teologicznemu Uniwersytetu Śląskiego, co podyktowane było zapotrzebowaniem na większy metraż. Do Kosmosu zdążyliśmy już przywyknąć przez kilka poprzednich lat, więc na nową lokalizację spoglądaliśmy z pewną dozą niepewności. Organizatorzy podjęli dobrą decyzję. Obecnie miejsca jest znacznie więcej.

Po zaopatrzeniu się w bilety i Pen Show Magazine, przeszliśmy do zwiedzania stoisk wystawców. Naszą pierwszą uwagę przykuło oczywiście stoisko Penoptikum, które ze wspomnianą kasą sąsiadowało. Pamiętając zapowiedź oferty ciekawych piór „z epoki”, niezwłocznie przeszliśmy do zaopatrzenia się w jeden z takich przyborów piśmienniczych. W dalszej części znajdowało się stoisko prezentujące projekty Pineider, na którym można było obejrzeć pióro z niezwykle odpornej żywicy, czy też zestaw do samodzielnego komponowania barwy atramentu. W dalszej części rozlokowano stoiska sklepów Twoje Pióro i BuyLux. Obok nich pojawiły się jeszcze stoiska Przemysława Marcińskiego (u którego można było również odebrać specjalny, dedykowany dla PSP model pióra), Macieja Kolerskiego oraz Przemysława Dudka. W sali znajdującej się w pobliżu znalazły się stoiska Pióroteki, LuxPen, Katarzyna Stier Pen Spa, PrimeLine, F-Pen, Kaweco Germany, KWZ Ink, Inahon, Amex, Pelikan, Archie’s Calligraphy oraz Calligrafun. Ufff – stoisk było naprawdę sporo, a przecież to dopiero połowa. Muszę przyznać, że pomimo przestronnych korytarzy, miałem wrażenie, że frekwencja naprawdę dopisała i ludzi było naprawdę dużo. To cieszy, bo pozwala mieć nadzieję, że pewne tradycyjne wartości związane z przyborami piśmienniczymi wracają do łask.

Jak zawsze pióra i inne akcesoria były pretekstem do spotkania się z innymi osobami. Uprzejmości, uśmiechy i długie rozmowy sprawiły, że czas płynął niezwykle szybko. Nim się zorientowaliśmy, już była godzina 15:00, a przecież czekały na nas jeszcze stoiska wystawców zlokalizowane po drugiej stronie obiektu, W tym miejscu znalazły się przede wszystkim stoiska wystawców zagranicznych. Były też stoiska rodzimych wystawców jak Sosenko czy MarKam. Tradycyjnie już najtrudniej było przejść obok piór przywiezionych przez Sarja Minhasa – na jego stoliku zawsze znajduje się ogrom piór, od których trudno oderwać wzrok. Sarj zresztą zawsze jest pełen energii i zapału by coś ciekawego opowiedzieć o przywożonych pióra. Generalnie jeżeli chodzi o wystawców zagranicznych, to odniosłem wrażenie, że ci którzy wykazali się otwartością, skupiali wokół siebie największe zainteresowanie odwiedzających. Całości dopełniała sala warsztatowa oraz sala główna. Całe wydarzenie było zorganizowane doskonale, a nowe miejsce naszym zdaniem sprawdziło się pierwszorzędnie. Musimy przyznać, że cieszyła nas (i sądząc po kolejce nie tylko nas) obecność Cafe Silesia, dzięki której można było się zaopatrzyć w pyszną kawę.

Czas na Pen Show Poland zawsze mija bardzo szybko – my już odliczamy czas do kolejnej edycji.

Zachęcam do klikania w poniższe zdjęcia, gdyż jest ich tyle, że bez skryptu galerii nie można było się obejść. 🙂

2 odpowiedzi »

  1. Aż serce się kroi że nie mogłem byc tam osobiście.
    Po zdjęcia widać jak było pięknie.
    Super zdjecia 😁👌👌👌

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s