Aerowatch

Aerowatch Renaissance Polish Basketball Limited Edition – recenzja

Ciekawą wydarzeniem dla wszystkich miłośników zegarków, którzy jednocześnie pasjonują się koszykówką jest informacja, o pojawieniu się limitowanej edycji firmy Aerowatch. Kilka dni temu pojawiła się zresztą notka o przedłużeniu umowy na współpracę pomiędzy marką Aerowatch, a Polskim Związkiem Koszykówki. Limitowaną edycję zegarka przygotowano z okazji awansu Polski na Mistrzostwa Świata w koszykówce po 52 latach przerwy – nawiązaniem jest również liczba wyprodukowanych egzemplarzy, których przygotowano 52.

Zegarek jest oferowany w dużym i okazale się prezentującym opakowaniu, które jasno sugeruje, że model ten pochodzi z edycji limitowanej. Pudełko prezentuje się bardzo elegancko. Na czarnym tle zegarek jak i wkładka informująca o limitacji, są doskonale widoczne.

Kopertę wykonano ze stali szlachetnej L316. Jej satynowana powierzchnia wygląda nieco surowo, ale taki sposób wykończenia komponuje się ze szlifem słonecznym na cyferblacie. Koperta ma 44mm średnicy oraz 12,5mm wysokości. Z prawej strony umieszczono koronkę, natomiast na godzinie 10 umieszczono przycisk pozwalający korygować wskazania czasu. Pierścień lunety oraz dekiel wypełniono za pomocą szkła szafirowego. Wodoodporność została przez producenta określona na poziomie 5ATM. Zegarek ze względu na 44mm średnicy nie jest mały, jednak u uwagi na szeroki pierścień lunety, wydaje się on nieco mniejszy niż wskazują na to parametry odczytane z tabeli. Dzięki temu, nawet na nadgarstkach o nieco mniejszych obwodach powinien wyglądać odpowiednio.

Tarcza ozdobiona szlifem słonecznym wyposażona została w nakładane indeksy godzinowe. Srebrzysta powierzchnia cyferblatu kontrastuje z czerwonymi i czarnymi dodatkami. Poza tłem podziałki minutowej, czarny kolor nadano sub-tarczom oraz centralnie osadzonym wskazówkom. Jeżeli jesteśmy przy wskazówkach, to te wypełniono Super-LumiNovą. Lewa sub-tarcza pokazuje bieżący czas w Montevideo (gdzie ostatni raz grała na MŚ nasza reprezentacja w roku 1967), natomiast prawa wskazuje czas w Pekinie (gdzie odbędą się najbliższe Mistrzostwa Świata). Stosowne informacje oraz daty umieszczono na powierzchni tarczy. Stylistyka zegarka jest nieco surowa i można by napisać, że stonowana jak na zegarek o sportowych powiązaniach.

W zegarku zamontowano znany wszystkim miłośnikom zegarków mechanizm Unitas 6497-1, który wyposażony jest w manualny naciąg sprężyny. Do łożyskowania ruchomych elementów użyto 17 kamieni. Rezerwa chodu wynosi 46 godzin.

W zestawie z zegarkiem nabywca otrzyma czarny, skórzany pasek, który ozdobiono przeszyciem w kolorze czerwonym. Sprawia on dobre wrażenie, podobnie zresztą jak inne paski firmy Aerowatch, które do tej pory do nas trafiały, lecz tutaj najpełniejszej informacji będzie mogła udzielić osoba, która taki pasek użytkuje i to od dłuższego okresu czasu.

Podsumowanie:

Aerowatch Renaissance Polish Basketball Limited Edition to ciekawy zegarek, zwłaszcza, że na naszym rynku podobne edycje nie są zbyt powszechne. Nieczęsto również widujemy zegarki, które pokazują czas w trzech różnych miejscach. Czasomierz jest poprawnie wykonany, a kolorystyka w połączeniu z nieco surową formą i sposobem wykończenia może się podobać. Za zegarek obecnie trzeba zapłacić 24900zł co nie jest kwotą małą, jak za zegarek wyposażony w mechanizm Unitas, jednak prawdopodobnie „pierwsze skrzypce gra” tutaj limitacja wraz z niewielką ilością wyprodukowanych egzemplarzy.

W tym miejscu chciałem podziękować firmie Morwa będącej dystrybutorem zegarków marki Aerowatch, za dostarczenie zegarka do recenzji.

5 odpowiedzi »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s