Montegrappa

Montegrappa Venus De Milo Limited Edition – test

Wykonywanie znaczących elementów piór wiecznych z kamienia nie należy z pewnością do sytuacji często spotykanych wśród firm produkujących przybory piśmiennicze. W ostatnich latach takie starania podejmuje jednak coraz większa ilość producentów. W 2020 roku przypada 200 rocznica odkrycia posągu znanego pod nazwą „Wenus z Milo”. Z tej okazji producent przygotował 200 egzemplarzy tytułowego pióra wiecznego (powstało także 8 sztuk pióra, w którym zamiast brązu użyto elementów ze złota). Ta rzeźba Wenus uchodzi za jeden z najważniejszych eksponatów sztuki starożytnej Grecji. Obecnie można ją oglądać w Luwrze.

Pióro oferowane jest w kremowo-szarym opakowaniu, którego wierzch zdobi złocone logo firmy Montegrappa. Ta kartonowa obwoluta została wykonana z materiału bardzo dobrej jakości. W jej wnętrzu znajdziemy elegancką kasetę, której zewnętrza część została w dużej mierze wystylizowana na wykonaną z marmuru, pomimo, że kaseta jest drewniana. Wygląda to efektownie. Kremowe wnętrze odpowiednio eksponuje barwy i kształty pióra.

W kwestii formy trzeba przyznać, że jest ona niezwykle wyważona. Klips oraz główny element korpusu stanowią główne elementy ozdobne, dla których pozostałe części zdają się stanowić tło. Zamknięte pióro przypomina kolumnę wręcz wyjętą ze znamienitego zabytku. Gładka powierzchnia żywicy w kolorze czarnym doskonale eksponuje wspomniany wcześniej klips, którego motyw przywodzi na myśl liście akantu. Szeroki pierścień skuwki efektownie ozdabia skuwkę – stylizacja pierścienia przywodzi na myśl szeroką ozdobną wstęgę, na której wygrawerowano nazwę producenta oraz informację o tym, że pióro wyprodukowano we Włoszech. Na szczycie skuwki wygrawerowano obecnie stosowane logo firmy Montegrappa. Przyznam, że logo to jest charakterystyczne i eleganckie, chociaż trudno mi się do niego przyzwyczaić w porównaniu do logo sprzed lat z cyfrą 1912. Mam jednak świadomość, że wszystko – nawet logotypy, z upływem czasu podlega pewnej ewolucji. Jedyną uwagę do gwintu mocującego skuwkę. „Trafienie” w gwint jest bezproblemowe, natomiast (tak podejrzewam) z uwagi na złożone i bardzo efektowne zdobienie gwintu (połączenie powierzchni polerowanych oraz takich które posiadają swoją fakturę), praca gwintu momentami wydaje się specyficzna. Miałem czasem wrażenie, że wspominana tekstura powoduje zbyt duże tarcie, przez co zakręcanie skuwki nie przebiega z jednolitym oporem oraz uczuciem łączenia dwóch gładkich powierzchni.

Wróćmy jednak na chwilę do głównego elementu korpusu – został on wymodelowany tak, by jak najlepiej odwzorowywać posąg Wenus. Interesujący jest materiał z którego wykonano tę część pióra – podobnie jak w przypadku innego pióra tego producenta (Antonio Canova „Genio Creativo” wprowadzonego do oferty w 2017 roku) użyto sproszkowanego marmuru. Drobnoziarnisty pył został połączony ze specjalnym spoiwem, by następnie z tej masy został uformowany trzon korpusu z podobizną posągu. Trzeba przyznać, że oglądając go zarówno nieuzbrojonym okiem jak i w obiektywie aparatu, materiał wydaje się nie odbiegać od kawałka litej skały. Taki proces produkcji nieco upraszcza sprawę (jest też mniej kosztowny od rzeźbienia w jednolitej skale), ale ma też plusy o których trudno nie wspomnieć – w przypadku materiału, który można by określić mianem konglomeratu, zniwelowany zostaje problem naturalnych niedoskonałości wewnętrznych materiału, które mogłyby powodować podatność na pękanie.

Wymiary i waga:

  • długość całkowita: 139mm
  • długość bez skuwki: 126mm
  • długość skuwki: 59mm
  • średnica korpusu: 16mm (pierścień za gwintem mocującym skuwkę) / 20mm w najgrubszym miejscu jakie można zmierzyć
  • średnica skuwki: 17mm
  • waga: 66g

W testowanym przez nas egzemplarzu zamontowano stalówkę o szerokości „F”. Została ona wykonana z 18 karatowego złota. Na jej powierzchni wygrawerowano nazwę producenta oraz podobiznę posągu Wenus. Wzór zdobiący stalówkę prezentuje się bardzo interesująco – szczególnie ze względu na swoją asymetrię (profil z którego uchwycono widok Wenus jak i umieszczenie nazwy producenta tylko po jednej stronie stalówki). Pozostała gładka powierzchnia stalówki powiela schemat całego konceptu – stanowi on znaczącą przeciwwagę i tło dla wspomnianych grawerunków. Stalówka „F” daje naprawdę wąską linię, która sprawdzi się idealnie w przypadku pisania drobniejszym tekstem bądź dla wszystkich którzy po prostu preferują cienką kreskę. Atrament jest bardzo sprawnie podawany, a jego ilość określiłbym jako umiarkowanie dużą. Pozostawiona przez stalówkę linia jest odpowiednio mocno nasycona. Ciekawa jest charakterystyka pracy stalówki – pisze ona dosyć gładko, ale i z pewnym szelestem. Jest ona równocześnie delikatnie elastyczna. To wszystko uzupełnione jest wysoką precyzją jej prowadzenia, co wynika z samej stalówki, kształtu sekcji czy ogólnego wyważenia pióra. Stalówka pisze doskonale. Pewne obawy miałem też o gwint pomiędzy sekcją a „posągiem” – okazało się, że nie powoduje on żadnego dyskomfortu. Dzięki odpowiednio dobranym proporcjom i wspomnianemu wyważeniu, piórem można przygotowywać nawet długie notatki bez nadmiernego zmęczenia dłoni piszącego.

Pióro jest zasilane zintegrowanym, wewnętrznym systemem zasilania, czyli klasycznym piston filler, który obsługujemy za pomocą pokrętła umieszczonego na zakończeniu korpusu. Na tymże pokrętle umieszczono także dysk, na którym umieszczono indywidualny numer każdego egzemplarza.

Za pióro przyjdzie nam zapłacić około 9500zł (2100 Euro).

Podsumowanie:

Montegrappa Venus De Milo to piękne i bardzo dobrze wykonane pióro wieczne. Nie należy do tanich, ale jeżeli uwzględnimy wielkość limitacji czy też zastosowane materiały oraz sposób produkcji, cena jawi się jako znacznie bardziej atrakcyjna – można nawet powiedzieć, że w przypadku tak prestiżowego producenta jak Montegrappa, 9500zł za pióro którego wykonano zaledwie 200 egzemplarzy, jest ceną nader atrakcyjną. Pióro zostało bardzo dobrze wykonane i cechuje się równie dobrymi właściwościami piśmienniczymi. Dużym atutem tego modelu jest pewna powściągliwość w kwestii ornamentyki – pomimo licznych zdobień, projekt nie wydaje się przeładowany. Zamiast tego ma się wrażenie trzymania w ręku kawałka historii, który w dodatku prezentuje się bardzo elegancko. Polecam wszystkim, który zastanawiają się nad zakupem tego modelu.

Na zakończenie chciałem podziękować firmie PrimeLine, (która jest dystrybutorem produktów firmy Montegrappa w Polsce) za dostarczenie pióra do testu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s