Lamy

Lamy Safari Neon Lime – test

lamy_safari_neonlime_sm-18Niedawno umieszczałem krótką recenzję Lamy Safari w kolorze białym. Z uwagi na fakt, że pióro to stanowiło nagrodę w konkursie, nie pojawiły się próbki pisma, a także sama recenzja była dosyć pobieżna. Nadarzyła się jednak okazja do bardziej skrupulatnego przyjrzenia się modelowi Safari, który jest modelem bliźniaczym do pióra Lamy Vista (jest to transparentna wersja Safari), którego test umieszczałem na łamach Zegarki i Pióra pod koniec ubiegłego roku.

Po tym przydługim wstępie pora przejść do meritum. Gdy tylko przeczytałem w wiadomości od zaprzyjaźnionego sklepu Twoje Pióro o tym, że dotarła nowa dostawa produktów Lamy, w której jest również najnowsza wersja modelu Safari w kolorze Neon Lime – bardzo chciałem je zakupić. Bez szczególnych rozterek przeszedłem od słów do czynów. Po dwóch dniach pojechałem odebrać pióro (i kilka innych rzeczy, które zakupiłem niejako „przy okazji” – wśród nich jest też atrament o tej samej nazwie co kolor pióra tj. Neon Lime 😉 ).

lamy_safari_neonlime_sm-1

lamy_safari_neonlime_sm-2

lamy_safari_neonlime_sm-3Dlaczego Neon Lime? Jest to najnowszy kolor z edycji tzw. specjalnej. Oznacza to, że będzie on produkowany jedynie przez określony czas. Niemniej nie kolekcjonuję Safari, by patrzeć na nie przez pryzmat limitacji. Podświadomie jednak uwielbiam kolory wyraziste, czasami wręcz jaskrawe. Nowe Safari takie właśnie jest. Kolor pióra jest jaskrawy do tego stopnia, że przypomina wypadkową zmieszania tego co znamy z zakreślaczy w kolorach żółtym oraz zielonym. Neon Lime to jakby wypadkowa połączenia dwóch wspomnianych highlighter’ów.

Lamy Safari nie uchodzi za pióro reprezentatywne. W nowym kolorze nie tylko sytuacja ta nie ulega zmianie, ale wręcz po jego wyjęciu na oficjalnym spotkaniu możemy wprowadzić naszych rozmówców w niemałą konsternację. Pióro po prostu swym kolorem „razi” w oczy. Niemniej to właśnie ta cecha najbardziej przypadła mi do gustu. Na oficjalne okazje będę zabierał inne pióro, a „neonowa limonka” będzie cieszyła oko podczas pisania notatek w mniej formalnych okolicznościach.

lamy_safari_neonlime_sm-4

lamy_safari_neonlime_sm-5

lamy_safari_neonlime_sm-6

lamy_safari_neonlime_sm-7

lamy_safari_neonlime_sm-8

lamy_safari_neonlime_sm-9

lamy_safari_neonlime_sm-10

lamy_safari_neonlime_sm-11Pióro mierzy 140mm długości (znalazłem, że wymiar ten wynosi 143mm, ale moje pomiary potwierdza zarówno linijka firmy KOH-I-NOOR, jak i metr firmy Stanley). Zgadza się natomiast podana informacja długości skuwki. Ta wynosi bowiem 65mm. Korpus ma 12mm średnicy, z tym, że dwa jego boki są spłaszczone. Na jednym z nich odnajdziemy wklęsłe logo producenta.

Podobnie ma się sprawa z okienkiem podglądu atramentu. Wycięcia zostały umieszczone na obu naprzeciwległych płaszczyznach korpusu. W tym miejscu należy wspomnieć o możliwościach zasilania pióra. Możemy stosować naboje Lamy bądź tłoczek. Osobiście zdecydowanie wolę atrament w kałamarzach wobec czego wybrałem drugą możliwość. Do wyboru w tym przypadku mamy tłoczek Z24 bądź Z26. O ile ten pierwszy pasuje do większości tańszych serii piór Lamy, to o tyle w przypadku wyższych modeli zachodzi konieczność stosowania modelu Z26. W przypadku Safari nie ma różnicy, który wybierzemy, bo pasują oba. Ja wybrałem droższy wariant (ale jest to różnica raptem 3pln), gdyż Z26 jest wykonany z plastiku o wyższym stopniu transparentności.

lamy_safari_neonlime_sm-15

lamy_safari_neonlime_sm-16Sekcja wykonana jest w tym samym kolorze co korpus jak i skuwka. Tutaj wartym odnotowania jest fakt, że pióro jest słabo wyważone jeżeli chcemy zakładać skuwkę na tył korpusu. Nie jest to jednak problem, bo samo pióro jest na tyle słusznych rozmiarów, że osobiście nie widzę sensu zatykania skuwki na korpus, gdyż samym piórem pisze się bardzo wygodnie.

Charakterystyczna dla Safari jest sekcja o dosyć specyficznym kształcie. Mnie ona osobiście bardzo odpowiada. Nie powoduje męczenia się ręki podczas pisania.

Stalówka w zamówionym przeze mnie egzemplarzu ma rozmiar B. Preferuję raczej szerokie stalówki, które dają raczej mokrą kreskę. I w obu tych względach stalówka ta spisuje się bardzo dobrze. Co prawda z uwagi na jej twardość, nie mamy większych szans na uzyskanie zmiennej szerokości linii, ale sunie ona gładko po powierzchni papieru.

lamy_safari_neonlime_sm-12

lamy_safari_neonlime_sm-13

lamy_safari_neonlime_sm-14Do testu użyłem atramentu Noodler’s Ink Purple oraz papieru Rhodia pochodzącego z kołonotatnika No.16 w kratkę, w którym to znajdziemy papier Velin Superieur gramaturze 80g. Dla osób lubiących mokrą, nasyconą kreskę – polecam pióra Lamy, a tym samym również testowane Safari w kolorze Neon Lime.

Pióro (korpus, skuwka jak i sekcja) wykonane jest z plastiku, ale jego jakość jest na tyle dobra, że trzyma się je w ręku bardzo przyjemnie. Użyte tworzywo jest wysokiej jakości. Dla osób preferujących większy udział elementów metalowych rozwiązaniem może być model Al-Star, który wykonany jest z anodyzowanego aluminium.

Na koniec „dwa słowa” o klipie. Wykonany jest on z drutu i nie należy z pewnością do najmiększych. Jednak z uwagi na swój kształt, jest on jednym z moich ulubionych jeżeli chodzi o prostotę z jaką mocuje się pióro czy to w kieszeni koszuli/ marynarki, bądź też do okładki notesu.

lamy_safari_neonlime_sm-17

lamy_safari_neonlime_sm-19

lamy_safari_neonlime_sm-20

lamy_safari_neonlime_sm-21

lamy_safari_neonlime_sm-22

lamy_safari_neonlime_sm-23Podsumowanie:

Wiem, że dla wielu osób design proponowany przez Lamy, a w szczególności ich modele takie jak Safari, Vista czy Al-Star jest kontrowersyjny. Ma on chyba tylu samo zwolenników co i przeciwników. Mnie osobiście pióra te bardzo się podobają ze względu na swoją prostotę, a przy okazji interesujący efekt jaki uzyskano poprzez zastosowanie zróżnicowanych kolorów. Testowany model w kolorze Neon Lime jest z tego względu awangardowy, ale wnosi również dużo pozytywnych emocji jak i „świeżości” do świata piór wiecznych. Jak przystało na wyrób firmy Lamy wykonaniu nie mogę nic zarzucić. Piórem pisze mi się bardzo dobrze, a w kolorze zakochałem się od tzw. „pierwszego wejrzenia”. Pióro to bardzo przypadło mi do gustu i dlatego je polecam 🙂

4 odpowiedzi »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s