ATRAMENTY

Caran d’Ache Chromatics – Organic Brown – test

carandache_organic_bronw_sm-19Po teście pierwszego atramentu z linii Chromatics, zacząłem podchodzić do pozostałych kolorów z dużym dystansem. Wszak Magnetic Blue był pierwszym inkaustem, którego tak zdecydowanie nie polecałem. Przeciętny przepływ, mało atrakcyjny kolor (nie mający na pewno nic wspólnego ze słowem „magnetic”) oraz inne właściwości niewyróżniające go na tle konkurencji sprawiają, że zadowolony z niego może być chyba tylko zagorzały fan tej szwajcarskiej manufaktury. Tymczasem niedawno trafił do mnie kolejny kolor z tej serii. Tym razem jest to Organic Brown, który jest na tyle dobry, że ożywił moją wiarę w wyroby tego producenta.

Opakowanie:

Atramenty z serii Chromatics oferowane są w czarnych kartonowych opakowaniach, które przypominają swą formą kształt kryształu. Wertykalna forma ma przekrój sześciokąta. Karton jest wysokiej jakości. We wnętrzu opakowania znajdziemy szklany kałamarz powielający sześciokątny kształt. Etykieta jest estetycznie zaprojektowana i jest ona czytelna. Umieszczono na niej oznaczenie producenta, serii z której pochodzi atrament oraz informację o kolorze jaki znajdziemy wewnątrz. Ciekawą cechą jest skośna podstawa buteleczki, dzięki czemu całość przybiera niecodzienny kształt. Naczynie mieści 50ml cieczy. Kałamarz wieńczy ciężka i świetnie wykonana zakrętka, którą ozdobiono logo producenta. Szkoda jedynie, że po maksymalnym jej dokręceniu, ścianki zakrętki nie są za każdym razem równolegle ustawione do ścianek butelki.

carandache_organic_bronw_sm-16

carandache_organic_bronw_sm-17

carandache_organic_bronw_sm-18

carandache_organic_bronw_sm-20

carandache_organic_bronw_sm-21

carandache_organic_bronw_sm-22

carandache_organic_bronw_sm-23

carandache_organic_bronw_sm-24

carandache_organic_bronw_sm-25Atrament:

Organic Brown to naprawdę bardzo ładny i dobrze nasycony brąz, którego nie powstydziłby się żaden z producentów atramentów. Kolor „wpada w oko” i ma w sobie to „coś” co odróżnia go od innych brązów. W każdym bądź razie na pewno jego barwa robi dobre wrażenie.

Podobnie jest z przepływem. W stalówce o szerokości B pióra Lamy Al-Star, atrament ten sprawował się doskonale i był podawany natychmiast niezależnie od szybkości z jaką przesuwało się pióro. Także smarowanie stalówki jest naprawdę dobre. O atramencie tym można nawet powiedzieć, że jest na swój sposób „mokry”. W każdym razie pisze się nim naprawdę przyjemnie.

Na pewno nie jest to także atrament odpowiedni do użytkowania ze słabymi jakościowo papierami. Na takich właśnie podłożach dosyć mocno potrafi przebijać i strzępić. Na lepszych papierach problem ten nie występuje.

Cieniowanie to ogromna, jeżeli nie największa zaleta tego atramentu. Paleta możliwości jest spora i zależy w dużej mierze od zastosowanego pióra, jednak nawet w mało elastycznej stalówce wykonanej ze stali nierdzewnej cieniowanie jest wyraźnie zauważalne.

Atrament wysycha szybko. Dokładniej rzecz biorąc, to jest pewien czas (około 5 sekund) w którym odporność tekstu na rozcieranie jest praktycznie identyczna, jednak później następuje przełom. W czasie około 10 sekund występuje już zdecydowana poprawa i jak widać po próbce – linie były już prawie suche.

O wodoodporności można napisać krótko – odporność na zalanie jest znikoma. Woda jest zdecydowanym wrogiem tego atramentu. Widoczne pozostają właściwie tylko najciemniejsze fragmenty tekstu, chociaż i te są dalekie od bycia wyraźnymi.

carandache_organic_bronw_sm-1

carandache_organic_bronw_sm-2

carandache_organic_bronw_sm-3

carandache_organic_bronw_sm-4

carandache_organic_bronw_sm-5

carandache_organic_bronw_sm-6

carandache_organic_bronw_sm-7

carandache_organic_bronw_sm-8

carandache_organic_bronw_sm-9

carandache_organic_bronw_sm-10

carandache_organic_bronw_sm-11

carandache_organic_bronw_sm-12

carandache_organic_bronw_sm-13

carandache_organic_bronw_sm-14

carandache_organic_bronw_sm-15Podsumowanie:

Nie testowałem dokładnie jeszcze wielu atramentów z linii Chromatics, ale Organic Brown z pewnością zasługuje na to by nosić logo Caran d’Ache. Nie jest to atrament idealny, choćby z powodu niewielkiej wodoodporności, jednak uważam, że jest wart swojej wysokiej ceny. Oczywiście da się kupić taniej podobnej jakości atrament, jednak zebrane razem bardzo dobre właściwości, naprawdę ładny kałamarz oraz logo firmy ze Szwajcarii, muszą po prostu swoje kosztować. Wszak rynek premium rządzi się swoimi własnymi prawami. Niemniej jeżeli chcecie przeznaczyć około 150zl na taki atrament to będą to dobrze wydane pieniądze.

casadellastilografica_logoChciałbym podziękować sklepowi Casa della Stilografica za dostarczenie atramentu do testu.

2 odpowiedzi »

  1. Heh i znowu sie nioe zgadzam 🙂 Moim zdaniem atramenty z serii Chromatics są co najwyżej przecietne (przetestowałem wszystkie). Mają średnie parametry, brakuje im lubrykacji jaką oferują chociażby atramenty Sailora czy nawet Diamine. Moim zdaniem Organic Brown to nudnawy brąz o przeciętnych właściwosciach. Kałamarz jest fantastyczny, ale jego zawartość nie drównuje pod kątem właściwoąści tańszym atramentom Sailora, Diamine, J. Herbin czy KWZI.

    • No ja myślałem że OB będzie tak słaby jak Magnetic Blue a zostałem zaskoczony pozytywnie bo np. ten OB stalówkę smarował bardzo dobrze (może to brak powtarzalności w produkcji?). Sam byłem zaskoczony, że to nie kolejny „suchotnik” 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s