Tag: Atrament

Pilot Iroshizuku Momiji – test

Momiji, to wg producenta atrament, który ma przypominać swą barwą, kolor jesiennych liści. I tak być może jest, pod warunkiem, że myślimy o liściach azalii bądź klonu palmowego. Wszak inkaust ten jest produkcji japońskiej, więc trudno winić producenta za skojarzenie barwne z roślinami rosnącymi w tym kraju. Czy […]

Pilot Iroshizuku Shin-Kai – test

Atramenty z serii Iroshizuku cieszą się na świecie doskonałą opinią. W naszym kraju również zdobyły sobie dużą popularność, pomimo ceny znacznie wyższej w porównaniu do Japonii, w której są one produkowane. Dziś chciałbym zaprezentować test atramentu Shin-Kai, który wg. producenta ma oznaczać kolor „Deep Sea”. W dużym uproszczeniu, […]

Sheaffer Skrip Turquoise – test

Dziś chciałbym zaprezentować test atramentu, który stoi w cieniu plejady najbardziej prestiżowych inkaustów na rynku, co nie znaczy, że nie jest wart uwagi. Trzeba przyznać, że atramenty kosztujące w obecnych warunkach poniżej powiedzmy 50zł za kałamarz, nie są uważane za zbyt luksusowe. Czy to znaczy, że są gorsze? […]

Pilot Iroshizuku Yama-Budo – test

Yama-Budo to w tłumaczenia producenta „Crimson Glory Vine”. Ile ma on faktycznie wspólnego z kolorem karmazynowym oraz winoroślą? Generalnie czerpie z obu tych inspiracji, ale nie jest żadną z tych barw dosłownie. Jest zbyt fioletowy czy też fioletowo-różowy jak na typowy karmazyn, i jest też za jasny jak […]

Montblanc Oyster Grey – test

Atramenty w kolorze szarym nie uchodzą za popularne. Być może do tego stanu rzeczy przyczyniają się właściwości niektórych inkaustów tego typu. Jeżeli w szarym atramencie mamy do czynienia z niskim nasyceniem oraz słabym cieniowaniem, to nic dziwnego, że nie plasują się w czołówce sprzedaży. Jest jednak pewna pula […]

Pelikan Edelstein Amethyst – test

W ubiegłym roku zamieszczałem test innego atramentu z serii Edelstein, a mianowicie koloru Amber. Powszechnie zresztą seria ta uchodzi za udaną, a jeżeli chodzi o sposób opakowania produktu, to cieszy się opinią wręcz wzorcowego przykładu tego, jak powinno się pakować atramenty z segmentu premium. W tym roku dotarł […]

Lamy Ink T52 Neon Lime – test

Wraz z piórem Safari Neon Lime zakupiłem atrament o tej samej nazwie. Wydał mi się na tyle nietypowym inkaustem, że postanowiłem przyjrzeć się mu z bliska. Czy było warto? Z pewnością już na wstępie pocieszającą informacją jest fakt, że atrament ten nie należy do specjalnie kosztownych. Za buteleczkę […]